Książka, blog, strony internetowe, muzyka, filmy - wspaniały sposób na spędzenie wolnego czasu. Jednak w każdej z tych rzeczy kryje się magiczne przesłanie. Konkretnie nawiążę dziś do pewnego filmu, który zafascynował mnie najbardziej ze wszystkich, jakie zdążyłam obejrzeć. Postanowiłam poświęcić wpis na recenzję i moje zdanie na temat ''Piekła nad Berlinem''. Film przedstawia pożar w wieży berlińskiej, w której znajdują się turyści i obsługa. Ciężka praca strażaków na niewiele się zdaje. Ogień przechodzi z piętra na piętro, jest coraz bliżej ludzi, którzy nie mają szans na ucieczkę. Klatka schodowa zostaje zasypana przez kawałki roztrzaskanej windy. Ginie wiele osób i strażaków. Piekło trwa kilka godzin. Kończą się środki wspomagające gaszenie pożaru, ogień zbliża się do przerażonych turystów. Produkcja bez przerwy trzyma w napięciu i niepewności - niewątpliwie trzeba podejść do niego z empatią i wrażliwością. Sceny z filmu ukazują różność osobowości, jakie jest naturalne zachowanie w sytuacjach zagrażających życiu. Zwracają uwagę na brutalność i agresywność wobec drugiego człowieka w najtrudniejszych momentach. Nie zabraknie chwil grozy, lecz miłośnicy romansów również znajdą momenty dla siebie. Aktorzy w szczególności zasługują na wyróżnienie. Każdy z nich prezentował inną kulturę, zachowanie, wrażliwość, emocje. Warto również zwrócić uwagę na zaangażowanie i siłę strażaków. Mimo trudnych warunków, zdołali uratować uwięzionych. Ekranizacja daje do myślenia. Dzięki niej, szczególnie katastroficznej, zaczyna się myśleć o poczuciu osób, którym grozi śmierć, można zastanawiać się, jak my postąpilibyśmy w takich okolicznościach. Reżyser z pewnością chciał zwrócić uwagę na to, że nigdy nie jesteśmy sami i zawsze powinniśmy wierzyć w możliwości zwykłego człowieka, myśleć pozytywnie i nie poddawać się na starcie. Zachęcam wszystkich do obejrzenia tego filmu - dzieci, młodzież, dorosłych. Dlaczego? Myślę, że warto poznać historię i wejść w myśli reżysera, pomyśleć, co autor mógł sobie wyobrazić, tworząc to dzieło. Najlepiej obejrzeć go wieczorem w ciszy i spokoju - wtedy łatwiej jest zrozumieć przesłanie akcji. Mam nadzieję, że ktoś z czytelników z chęcią go obejrzy. Uwierzcie mi, że warto. Dla zainteresowanych poniżej umieszczam link do filmu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz