Dzisiejsza notka będzie wyglądała trochę inaczej, niż zwykle - nigdy nie pisałam na taki temat, jak i nie stosowałam takiej formy wpisu. JEŚLI MASZ KOMPLEKSY ZE SWOJĄ WAGĄ I CHCESZ JĄ ZMIENIĆ, BĄDŹ WYMODELOWAĆ CIAŁO, PRZECZYTAJ TEN POST.
Jako, że od niedawna zaprzyjaźniłam się z aktywnością fizyczną w formie ćwiczeń różnego rodzaju, postanowiłam, że zamieszczę tu kilka trenerek, bądź filmików z YouTube, które stosuję ja i takie, które według mnie rzeczywiście bardzo pomagają. Nie mam zamiaru robić z siebie rozeznanej w tym temacie, chcę tylko zmotywować więcej osób, które ciągle narzekają na swoje ciało, a nie potrafią zacząć go zmieniać. Oczywiście, najważniejszą rzeczą jest zdrowe odżywianie - bez tego nie osiągniesz wymarzonego efektu. Sama po sobie wiem, że stosowanie głodówek pomaga, ale na KRÓTKĄ chwilę. Nim się obejrzysz, przytyjesz dwa razy więcej, niż ważyłaś kiedyś. Dieta jest ważna, ale nie martw się - jeden dzień w tygodniu możesz zrobić tzw. Cheat Meal (oszukany posiłek polegający na czymś tuczącym - czekolada, fast-foody, chipsy itp.) Szczegóły zdrowego odżywiania znajdziecie w internecie, polecam Sylwię Gaczorek - *BLOG*. Kolejną sprawą są ćwiczenia (linki do ćwiczeń podam na dole postu). Osobiście moją ulubioną trenerką jest Mel B - zagraniczna piosenkarka. Uwielbiam jej zapał i motywowanie innych do treningów pod jej okiem. Bardzo miło się z nią ćwiczy, nawet nie zauważysz, jak szybko ten czas zleci. Kolejną z tych znanych jest Ewa Chodakowska - polska trenerka, każdy ją zna. Robi bardzo intensywne treningi, zazwyczaj jeden powyżej 30 minut. Czasami ćwiczę też z nią, jednak moją faworytką jest Mel. Jest jeszcze Cassey, Zuzanna Light, Tiffany - z tą ostatnią ćwiczyłam dwa razy. Resztę kojarzę tylko dlatego, że czasami przeglądam różne treningi w Internecie, by znaleźć najciekawszy. Poniżej przedstawię kilka fotografii, które moim zdaniem mega Cię zmotywują do tego, żebyś w końcu przestała narzekać i zaczęła sumiennie ćwiczyć. Raz w tygodniu przysługuje Ci ''rest day'' czyli dzień wolny od ćwiczeń, przeznaczony na regenerację mięśni. Początek jest najtrudniejszy, później jest z górki. Czasami możesz nie mieć ochoty na ćwiczenia, to normalne, ale mimo wszystko, musisz się zmusić. Przecież chcesz osiągnąć zamierzony efekt, prawda? Pamiętaj tylko, żeby być cierpliwą i nie zniechęcać się, jeśli nie zobaczysz zbyt szybko efektów - każdy organizm działa inaczej.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz