Kontrowersyjny temat, prawda? Z pewnością dla wielu ludzi jest właśnie tym. Co tak naprawdę kieruje człowiekiem, który chce popełnić samobójstwo? Strach, cierpienie, niepewność, smutek, zakłopotanie. Wiele tego jest, aczkolwiek nigdy nie poznamy dokładnej przyczyny śmierci, przecież człowiek nie zmartwychwstanie. Nikt nie wie, co tak naprawdę się stało, dlaczego zdecydował się na tak trudny i wielki krok. To wie tylko on sam. Najbardziej denerwujące w tym wszystkim jest to, że inni mało wiedzą, jednak ten fakt nie przeszkadza im w obmyślaniu historyjek i gdybaniu. Dlaczego też ludzie są na tyle żałośni, że uważają samobójców za tchórzy? Przecież samobójca absolutnie nie jest tchórzem. Żeby dojść do tego, wystarczy pomyśleć, ile odwagi musi mieć młody człowiek, by skończyć z własnym życiem. Zastanawialiście się kiedyś nad tym? Nie, tak też myślałam. Czy to naprawdę takie trudne do zrozumienia, że tchórzą tylko ci, którzy nie potrafią spojrzeć innym w oczy ze szczerością? Mało kto posiada taką umiejętność. Między odwagą samobójcy a ''odwagą'' zwykłego człowieka nie ma porównania. Ponieważ tego nie da się porównać. Dwie skrajne i zupełnie co innego znaczące cechy, mimo, że brzmią tak samo. Jednak jest jakaś różnica, ogromna różnica między optymistą, a pesymistą. Bo ludzie popełniający samobójstwa to najczęściej pesymiści. Ale można ich też nazwać inaczej, co może Was z pewnością zaskoczyć. Samobójcy to Anioły. Delikatne, bezbronne Anioły, których ten obszerny świat przeraża. Nie czują się tu bezpiecznie. Chcą wrócić do nieba, gdzie jest ich prawdziwy dom. Skąd czuć ciepło i troskę. Na Ziemi nikt się o nich nie troszczy. Każdy daje im cierpienie, pozostawia po sobie rany. Anioły tego nie wytrzymują, są zbyt słabe. Jeśli zaznają już cierpienia na Ziemi, mogą wracać do domu. Mają do tego prawo i jeśli zechcą, mogą je wykorzystać, póki będzie za późno. Z pewnością spotkaliście na swojej drodze Anioła, może nawet kilka. Pewnie wielu z Was w to nie wierzy, wydaje się to abstrakcją. Jednak wszędzie można ich spotkać. Wystarczy spojrzeć głębiej.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz