expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

sobota, 15 sierpnia 2015

Life never ends.

Życie ludzkie składa się z kilku etapów. W każdym z nich mamy swoje cele, pragnienia i obowiązki. 
Spotykamy nowych ludzi. Tracimy kontakty z dawnymi znajomymi. Staramy się żyć pełnią siebie i zrobić jak najwięcej, by kolejny rozdział rozpocząć bez zawahania. Prowadzimy własny pamiętnik, tworzymy autobiografię. Niestety, wszystko ma swój początek i koniec. Książka, którą piszemy przez lata zostaje wypełniona po brzegi. Brakuje dodatkowych stron. Stawiamy ostatnią kropkę, dopisujemy ostatnią literę.

Piszę to ze świadomością, że wielu z Was przeżyło niewątpliwie najgorszy okres w swoim życiu. Strata ukochanego taty w wypadku samochodowym, śmierć babci z powodu przegranej walki z nowotworem, przedwczesne odejście siostry, wujka czy kogokolwiek bliskiego. Doskonale wiem, co wtedy czuliście. Jak czujecie się dziś, co o tym sądzicie. Mam tego pełną świadomość. Jednakże, jakkolwiek źle byśmy tego nie odczuwali, nic nie zmienimy. Niestety nie od nas zależy ilość stron w kronice. Żadne z nas nie zna dnia ani godziny zakończenia kariery pisarza. Nie mamy pojęcia, czy będzie nam dane własnoręczne zapisanie ostatniego słowa. Świat rządzi się własnymi prawami. My jesteśmy tylko ludźmi. Nic nie możemy zrobić. Możemy tylko tęsknić i przez lata sklejać swoje serca wcześniej rozbite na miliony drobnych kawałków. Możemy cieple wspominać tych, którzy już nie będą mieli okazji zacząć na nowo. Możemy wracać do nich w myślach, słowach i czynach. Robić coś dla nich, bo przecież
 to oni przez lata motywowali nas do wielu czynów. Dzięki nim podjęliśmy słuszne decyzje i kroczymy dobrą drogą. 

Pamięć o zmarłych nigdy nie zniknie. Zawsze zostaną w naszych sercach Ci, którzy byli z nami na dobre i na złe. 
Ci, którzy odeszli nigdy nie odejdą całościowo. Ich cząstka zawsze będzie przy nas. Odczuwamy ich obecność każdego dnia. Starają się pomóc nam w pozbieraniu się po przykrych doświadczeniach. 
Ciągną nas w górę, gdy upadamy. Są z nami sercem. Żyją przy nas duszą.


"Istniejemy, dopóki ktoś o nas pamięta. 
Póki ktoś nas pamięta, wciąż żyjemy."