Nadszedł ostatni dzień roku, Sylwester, nowy etap w życiu - wypadałoby zrobić jakieś podsumowanie. Wybrałam formę rysunkową, myślę, że to najbardziej przypadnie Wam do gustu. Nie sądzę, że chcecie czytać długą opowieść na temat moich przeżyć w tym roku. Rysunki to coś, co wielu z Was lubi, więc mam nadzieję, że się Wam spodoba.
Na niektórych zdjęciach widać daty powstania pracy, więc możecie porównać, jak rysowałam wtedy i kilka miesięcy przed/po. Niestety, nie powiem Wam, kiedy dokładnie stworzyłam wszystkie rysunki, bo po prostu nie jestem w stanie. Czasem zapominam o zapisaniu daty na pracy, a nie chcę Was zmylić, więc nie będę przybliżać miesięcy, w jakich mogły powstać. Mimo wszystko myślę, że zauważycie różnicę między pracami i sami domyślicie się, które powstały wcześniej, a które później. Moim zdaniem widać ogromny progres. Niektórych nie powinnam tu w ogóle umieszczać, ale skoro jest to podsumowanie roku i zadaniem tego jest zauważenie postępu, to innego wyjścia niestety nie mam. Ci z Was, którzy są na tym blogu, bądź obserwowali photobloga, z pewnością widzieli już prace z 2013 roku i początku tego, więc zauważą różnicę w stylu, ruchach ołówka i cieniowaniu. Stworzyłam kilka portretów z głowy i wzorowanych (większość jak na razie nie jest szczególnie podobnych do oryginału, w portretach jak na razie silnej ręki nie czuję). Ostatnim portretem jest wzorowana Selena Gomez, jeszcze do końca nie dopracowana. Zważając na to, że podczas rysowania tych portretów miałam do dyspozycji tylko dwa ołówki - HB i grafitowy, i tak jestem zadowolona z efektów. Nowy Rok to przede wszystkim nabycie bardzo dobrych kredek i kilku świetnych ołówków, więc będzie jeszcze lepiej. W tym roku powstała też praca na drewnie i kartonie, czyli coś nowego. Jak się udały - opinię zostawiam Wam. Z chęcią dowiem się, co sądzicie o pracach, co Wam się podoba, a co nie.
___________________________________
